Interpelacja w sprawie sposobu podziału pieniędzy na różne rodzaje leczenia w związku z wprowadzeniem tzw. programów zdrowotnych

   Szanowny Panie Ministrze! Onkolodzy, nefrolodzy oraz kardiolodzy alarmują, że w ich dziedzinach medycznych pacjenci nie będą leczeni tak, jak powinni. Dyskusja toczy się wokół tzw. programów zdrowotnych. Lekarze walczą o nie, bo w NFZ na ten cel zarezerwowana jest specjalna pula pieniędzy. Problem jest pilniejszy, pierwszego października praktycznie zlikwidowano finansowanie terapii dla pojedynczych osób. Teraz, aby NFZ zapłacił za nietypowe leczenie, trzeba najpierw stworzyć program zdrowotny. Te programy musi zatwierdzić NFZ. I tu zaczyna się problem. Wśród programów jest na przykład leczenie chorych z pełnym zawałem serca. Nie ma leczenia tych, którzy mają zawał niepełny. Takim chorym trzeba podawać inne leki. Dyrektorzy szpitali tych leków nie kupią, jeśli nie będą mieli gwarancji, że NFZ je zrefunduje. Podobnie jest w nefrologii. Chorych można leczyć za pomocą specjalnej diety, opóźniającej o kilkanaście miesięcy konieczność dializ czy przeszczepów. Takie leczenie jest rozwiązaniem lepszym i tańszym, ale czy będzie refundowane? Natomiast chorych z niewydolnością nerek nie ma w ogóle wśród programów finansowanych przez NFZ.    Z uwagi na powyższe pragnę zadać Panu Ministrowi pytania, na które oczekuję odpowiedzi:    1. Dlaczego dyrektorzy szpitali nie wiedzą, jakie sposoby leczenia będą refundowane?    2. Czy musi dalej dochodzić do tego, że chorym nie podaje się leków, które ratują chorym życie, bo szpitali na to nie stać.    Z poważaniem    Posłowie Adam Ołdakowski i Mieczysław Aszkiełowicz    Bartoszyce, dnia 26 października 2004 r.





Biznes Plany Biznes Plany Biznes Plany Druk Druk Na Tworzywach Na Tworzywach google adwords gide polska opinie centrum rekreacyjno-rozrywkowe sauny w zamościu, sauny zamość loans for bad credit short term loans for people with bad credit chelaty ogłoszenia korekty wizytówki ubezpieczenie oc fajne fajne