Interpelacja w sprawie niekorzystnych zmian w kontraktach na świadczenie usług przez pielęgniarki i położne w 2004 r.

   Szanowny Panie Ministrze! Do mojego Biura Poselskiego zgłaszają się pielęgniarki i położne z okolicznych ośrodków zdrowia i przychodni z woj. podkarpackiego z protestami. Dotyczą one wprowadzenia od 2004 roku zmian w kontraktach na świadczenie usług rodzinnych pielęgniarek i położnych. W porównaniu z poprzednimi latami podwyższono liczbę podopiecznych pielęgniarkom z 2000 do 2750, a położnym z 6000 do 6600 (w tym noworodki obojga płci do drugiego miesiąca życia). Problem jest w tym, że nie zróżnicowano pracy pielęgniarki z miasta i wsi. Jak wszystkim wiadomo, 2750 osób w aglomeracji miejskiej można mieć na jednym osiedlu. Co do środowiska wiejskiego liczbę taką można skompletować z trzech, czterech większych wsi, niekiedy odległych od siebie kilka lub kilkanaście kilometrów. Zadanie do wykonania dla nich będzie dużo trudniejsze. Dojście, a niekiedy dojechanie w warunkach zimowych do swoich podopiecznych jest szczególnie trudne w tym okresie. Aby wykonać swoje zadanie, pielęgniarki i położne będą musiały robić to kosztem swojego wolnego czasu. Wynagrodzenie za ich pracę nie jest więc adekwatne do włożonego wysiłku i czasu pracy.    Wobec tego pytam pana Ministra.    1. Dlaczego, wprowadzając zmiany do zawierania kontraktów umów pielęgniarek i położnych, nie uwzględniono ich pracy w rozległym, a niekiedy górzystym terenie?    2. Czy Rząd zamierza, a jeżeli tak, to kiedy, zmienić ten stan rzeczy?    Z poważaniem    Poseł Maria Zbyrowska    Dębica, dnia 21 października 2003 r.





Najlepsza i solidna pneumatyka tylko od nas baseny ogrodowe gidepolska luksus i prestiż smartcontext arażacja domu agencja interaktywna rozrywka.truso.com.pl fotografia fast loans pranie dywanów warszawa fajne pewne pewne