Interpelacja w sprawie konieczności obniżenia stawki podatku akcyzowego na piwo

   Szanowny Panie Ministrze! Polskie browary sprzedały w pierwszym kwartale bieżącego roku 4,78 mln hektolitrów piwa. Było to o ponad 3% mniej niż w tym samym czasie 2002 roku. Prezes Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Marcin Piróg uważa, że spadek sprzedaży związany jest ze spowolnieniem gospodarczym i zubożeniem społeczeństwa, częściowym zakazem reklamy alkoholi oraz zbyt wysoką akcyzą na piwo. Dodaje także, iż konsumenci zamiast droższych piw piją teraz częściej tańsze, ale również przerzucają się na tańsze alkohole, których cena została ostatnio obniżona, wskutek obniżenia akcyzy na alkohol o 30%. Dzisiaj najtańsza butelka półlitrowa wódki kosztuje w sklepie 12 zł.    Akcyza na piwo w Polsce od szeregu lat jest 2-2,5 razy wyższa niż w innych krajach europejskich, zwłaszcza w krajach sąsiednich - w Niemczech i Czechach. To właśnie w zbyt wysokiej akcyzie na piwo prezes Stowarzyszenia Małych i Średnich Browarów Polskich Andrzej Olkowski upatruje główną przyczynę spadku sprzedaży piwa oraz niebezpieczeństwo upadku polskich browarów. Jak twierdzi prezes Olkowski, po wejściu Polski do Unii Europejskiej napłynie do Polski, już legalnie, ogromna ilość taniego piwa, od którego akcyza trafi do czeskich i niemieckich urzędów skarbowych, a piwo to będzie dobrze sprzedawało się w Polsce.    W związku z powyższym Stowarzyszenie Małych i Średnich Browarów Polskich postuluje obniżenie akcyzy, na przykład o 20% w jednym roku i w kolejnych też o 20%. Zbliżenie poziomu akcyzy w Polsce do poziomu w krajach sąsiednich ukróci proceder przywozu taniego piwa, bo przestanie to być opłacalne.    Natomiast jeśli nie obniżymy poziomu akcyzy, to po wejściu Polski do Unii Europejskiej nawet do 20% piwa na polskim rynku może pochodzić z prywatnego importu. To oznacza straty w budżecie z tytułu mniejszych wpływów podatkowych rzędu 900 mln złotych oraz utratę nawet do 11 tysięcy miejsc pracy!    Duże browary należące do zagranicznych koncernów też stracą, ale przetrwają, jednak małe i średnie browary polskie zaczną bankrutować. Wraz z nimi lokalne firmy kooperujące. Często w małych miejscowościach są to jedyne zakłady pracy utrzymujące miejsca pracy - twierdzi prezes Olkowski.    W małych i średnich browarach polskich podatek akcyzowy to najbardziej kosztotwórczy czynnik. W innych krajach korzystają one z ulg podatkowych, które są większe niż w Polsce. Chodzi też o popieranie rodzimej przedsiębiorczości, produkcji smacznego, zdrowego i taniego piwa, wytwarzanego z rodzimych surowców.    Biorąc pod uwagę głośne hasła rządu pana Leszka Millera o woli rządu wspierania polskiej przedsiębiorczości, należy sądzić, że polski rząd uratuje polskie browary. Takie nadzieje mają moi wyborcy, w tym browarnicy i liczni konsumenci polskiego piwa, w tym lokalnych piw regionalnych.    W związku z powyższym uprzejmie interpeluję Pana Ministr:    1. W jaki sposób Pański resort pragnie uratować małe i średnie polskie browary, chroniąc je przed niebezpieczeństwem upadku?    2. Jaki system obniżania akcyzy przyjmie Ministerstwo Finansów i w jakich terminach?    Z wyrazami szacunku    Poseł Jerzy Pękała    Warszawa, dnia 18 grudnia 2003 r.

Kategoria debaty: akcyzy browary polskich polsce polskie




psycholog szczecin rachunki oszczędnościowe spłacasz raty we frankach to odwiedź kantor katowice zapraszamy Katalog Stron Katalog Stron sprzęt komputerowy Kataloguś wypożyczalnia samochodów dostawczych czyszczenie klimatyzacji Łeba producent dzianiny Żyj spokojnie ubezpieczenie samochodu rybnik ubezpiecz siebie i najbliższych firmy integracyjne wypisz