Interpelacja w sprawie nieporozumień związanych z ustaleniami polskich negocjatorów na szczycie w Kopenhadze

   Na podstawie art. 191 regulaminu Sejmu składam na ręce pana marszałka interpelację poselską skierowaną do prezesa Rady Ministrów, pana Leszka Millera, w sprawie nieporozumień związanych z ustaleniami polskich negocjatorów na szczycie w Kopenhadze.    Szanowny Panie Premierze! Jak donosi prasa, istnieje coraz więcej wątpliwości co do treści zapisów, które znalazły się w traktacie akcesyjnym Polski z Unią Europejską. Wątpliwości tych nie rozwiała polska delegacja, która udała się do Brukseli. Nie wiadomo, jaki będzie limit produkcji mleka, czy będą obowiązywały dwa systemy zarządzania dopłatami do rolnictwa itd. Rząd nie poinformował również opinii publicznej o tym, że podczas szczytu kopenhaskiego w grudniu ub. r. zwiększono o 52 mln euro naszą składkę do unijnego budżetu. Kolejnym zaskoczeniem okazało się zróżnicowanie dopłat skierowanych do polskich rolników po ewentualnej akcesji. Strona polska była przekonana, że rolnicy dostaną pieniądze do hektara. Tymczasem unijni urzędnicy twierdzą, że polscy rolnicy otrzymają dopłaty zarówno do hektara, jak i określonych płodów rolnych i zwierząt. Jest to bardzo kosztowne rozwiązanie, gdyż trzeba budować dwa systemy IACS do zarządzania dopłatami. Unia postawiła także na swoim w kwestii uznawania ustnych umów dzierżawy ziemi przez obcokrajowców. To może spowodować, że w wielu przypadkach rolnicy z UE będą mogli wcześniej kupić ziemię, niż to przewidują tzw. okresy ochronne. Kolejną wątpliwość budzą wysokości dotacji modernizacyjnych dla gospodarstw. Na szczycie kopenhaskim zapewniał pan premier, iż polskiej delegacji udało się zwiększyć wysokość dotacji do 1250 euro rocznie dla jednego gospodarstwa. Uzyskanie tych pieniądzy jest jednak obwarowane wieloma trudnymi warunkami. Ponadto rząd ukrył przed opinią publiczną fakt podwyższenia przez Brukselę wysokości obowiązkowej składki, którą Polska musiałaby płacić po przystąpieniu do Unii. Według obliczeń unijnych władz, nasza kontrybucja dla unijnej kasy tylko w latach 2004-2006 ma wynieść 6 mld 662 mln euro. Tymczasem jeszcze tydzień przed szczytem w Kopenhadze składka ta miała wynieść o 52 mln euro mniej. W ciągu tygodnia Polska straciła zatem ponad 200 mln złotych.    Wobec powyższego pytam pana premiera:    1. Dlaczego rząd ukrywał przed opinią publiczną w Polsce fakt, iż Polska będzie wpłacać do unijnej kasy o 52 mln euro więcej?    2. Czy prawdą jest, że warunki wynegocjowane w Kopenhadze są obecnie inaczej interpretowane przez Unię?    3. Czy nie uważa pan premier, iż różna interpretacja Polski i UE warunków ustalonych na szczycie w Kopenhadze nie świadczy o niekompetencji osób reprezentujących tam Polskę, którzy, jak widać, zostali oszukani?    4. Czy wobec powyższych faktów nadal uważa pan premier, że Polska wynegocjowała dobre warunki akcesji, a wynik negocjacji można uznać za sukces?    5. Czy zgodzi się pan premier z opinią, iż jednostronne działania Unii można nazwać nie inaczej, jak tylko dyktatem silniejszego wobec słabszego?    Z poważaniem    Poseł Anna Sobecka    Toruń, dnia 30 stycznia 2003 r.





meble dla dziecka z drewna litego meble dla dziecka z drewna litego torrenty baza torrentów Katalog Stron Katalog Stron pozycjonowanie gry dieta herbalife domki holenderskie niemowlak wizytówki darmowy test iq licziq.com szkolenia zawodowe www.6qq1clm6.katowice.pl