Interpelacja w sprawie poziomu wynagrodzeń pracowników korpusu służby cywilnej zatrudnionych w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad

   Szanowny Panie Ministrze! Nie od dzisiaj zawód inżyniera drogownictwa zalicza się do profesji atrakcyjnych, zaś nieliczni absolwenci studiów politechnicznych o kierunku drogownictwo są wciąż pilnie poszukiwani, otrzymując szereg propozycji zatrudnienia. Wobec faktu, iż na rynku pracy mamy do czynienia z deficytem inżynierskiej kadry drogowej, zaś absolwenci znajdują bez większego problemu zatrudnienie w firmach wykonawczych, znaczny problem stanowi pozyskanie wykwalifikowanej kadry do pracy w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. GDDKiA, zaliczana do korpusu służby cywilnej, historycznie już posiada bardzo niski poziom wynagrodzeń. Taki stan rzeczy sprawia, iż wykształcona i doświadczona kadra inżynierska rezygnuje ze słabo płatnej pracy w GDDKiA, odchodząc do nawet kilkakrotnie lepiej płatnej pracy w przedsiębiorstwach wykonawczych. Z tego też powodu absolwenci również wybierają firmy wykonawcze, tym bardziej iż praca na budowach stanowi przepustkę do otrzymania, niezbędnych w tym zawodzie, uprawnień budowlanych.    Tymczasem GDDKiA w czasie przedakcesyjnym do UE oraz obecnie spełnia bardzo istotną i odpowiedzialną funkcję inwestora i administratora na jakże kosztownych inwestycjach drogowych. Można stwierdzić, biorąc pod uwagę ambitne założenia programu budowy dróg krajowych i autostrad do roku 2013, iż rola GDDKiA w tym zakresie stale rośnie. Jednakże powstrzymanie wykwalifikowanej kadry przed ucieczką z jej struktur z uwagi na żenująco niski poziom wynagrodzeń jest praktycznie niemożliwe. Nie ma mowy również o pozyskaniu absolwentów do pracy. Taki stan rzeczy znacznie komplikuje realizację coraz bardziej odpowiedzialnych zadań nałożonych na Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Jako przykład podam uposażenie pracowników Wydziału Nadzoru pełniących bardzo odpowiedzialne funkcje inżynierów kontraktów, odpowiedzialnych za realizację i rozliczenie wielomilionowych kontraktów, a otrzymujących wynagrodzenie nieznacznie przekraczające tysiąc złotych netto. Tymczasem kierownicy budów na kontraktach posiadają płace sięgające od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Podobny poziom wynagrodzeń (tysiąc złotych) dotyczy jakże odpowiedzialnej pracy związanej z zimowym utrzymaniem dróg, w tym przypadku dróg o największym natężeniu ruchu, często o znaczeniu międzynarodowym.    W związku z powyższym kieruję do Pana Ministra następujące pytania:    1. Czy widzi Pan Minister konieczność i możliwość urealnienia wynagrodzeń pracowników GDDKiA w odniesieniu do uposażeń kadry w firmach wykonawczych?    2. Czy nie dostrzega Pan Minister masowej ucieczki wykwalifikowanej kadry inżynierskiej z GDDKiA do przedsiębiorstw budowlanych, jak również braku absolwentów kierunków drogowych chętnych do podjęcia pracy w Generalnej Dyrekcji, z uwagi na żenująco niski poziom wynagrodzeń w GDDKiA?    3. Czy w sytuacji wzrostu znaczenia odpowiedzialności oraz zakresu nałożonych zadań nie zachodzi potrzeba zmiany historycznie niskiego poziomu wynagrodzeń wykwalifikowanej kadry inżynierskiej w GDDKiA?    4. Na kim oprze swą działalność GDDKiA w przyszłości w tej sytuacji?    5. Czy inżynier kontraktu, odpowiedzialny za rozliczenie i nadzór nad wielomilionowymi kontraktami, czy też pracownik odpowiedzialny za zimowe utrzymanie dróg o znaczeniu międzynarodowym, powinien posiadać uposażenie na poziomie tysiąca złotych?    Poseł Wojciech Borzuchowski    Warszawa, dnia 15 czerwca 2005 r.





targi mieszkań trójmiasto pobierz teraz program do rozliczania pit 2012 i wypełnij swoją deklarację na nudne wieczory oferty towarzyskie google adwords urząd miasta kraków chelaty praca.truso.com.pl reklama zewnętrzna medycyna ginekologia korekta prac producent dzianiny transkrypcje religie Czas na kursy szkolenia warszawa