Interpelacja w sprawie sposobu i kryteriów rozdziału przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i jej oddziały wojewódzkie środków z rezerwy celowej budżetu państwa na wspieranie zadań z zakresu infrastruktury w gminach

   Szanowny panie Marszałku! Działając zgodnie z art. 118 pkt 2 i 3 regulaminu Sejmu RP składam interpelację do pana Artura Balazsa - ministra rolnictwa i rozwoju wsi w sprawie sposobu i kryteriów rozdziału przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz jej oddziały wojewódzkie kwoty 100 mln PLN, z rezerwy celowej budżetu państwa, przeznaczonej na wspieranie zadań z zakresu infrastruktury w gminach.    W budżecie państwa na 2000 r. przewidziano rezerwę celową przeznaczoną na wspieranie zadań z zakresu infrastruktury w gminach, które miały być realizowane ze środków przedakcesyjnych w ramach programu SAPARD i dofinansowywane z budżetu. W drugim półroczu br. okazało się, że środki z programu SAPARD nie zostaną uruchomione, natomiast połowa budżetowej rezerwy celowej decyzją rządu została przeznaczona na inne zadania. Do dyspozycji ARiMR pozostało zatem 100 mln PLN.    Niedawno temu okazało się, że ta rezerwa została rozdysponowana jawnie po kumotersku, gdyż wzory wniosków do gmin określające tryb ubiegania się o środki z tej rezerwy dotarły na dzień, dwa przed wyznaczonym terminem składania w oddziałach agencji lub nawet po terminie, a ponadto wprowadzono zasadę, że o przyznaniu tych środków decyduje kolejność zgłoszeń. Pomijając całkowitą absurdalność tej metody i jej niemerytoryczny charakter - w praktyce doszło do tego, że ubiegający się o dotację wójtowie już na kilka godzin przed otwarciem biur agencji ustawiali się w nocnych kolejkach, jak przed konsulatami USA.    Dziwnym jednak trafem wzory wniosków i to ze znacznym wyprzedzeniem dotarły do wójtów ˝zaprzyjaźnionych˝ gmin, których opcja polityczna jest zbliżona z obliczem politycznym kierownictwa agencji i jej wojewódzkich oddziałów. To zjawisko jawnego dowartościowywania w terenie jednego z ugrupowań wchodzących w skład AWS - i to ze środków publicznych - jest klasycznym przykładem kapitalizmu politycznego, a w bardziej przyziemnym języku jest to zwykły ˝handel duszami˝. Ten wątek dostrzegły zresztą media, które sporo uwagi poświęciły opisowi tej bulwersującej sprawy, a przy okazji podniesiono oczywisty skądinąd fakt, że zastosowany przez agencję skrajnie woluntarystyczny sposób rozdziału rezerwy doprowadził do skłócenia wójtów ubiegających się o dotacje gmin.    W związku z powyższym pytam:    1. Dlaczego ARiMR, mimo wcześniej składanych obietnic, nie opracowała jasnych kryteriów rozdziału środków z rezerwy celowej oraz dlaczego z odpowiednim wyprzedzeniem nie zapoznano z nimi gmin, natomiast część wójtów z wyprzedzeniem i w niejawny sposób otrzymała wzory wniosków?    2. Jak długo jeszcze kierownictwo agencji zamierza wykorzystywać środki publiczne do popularyzacji czysto partyjnych interesów w terenie oraz jak długo nadzorujący agencję resort zamierza to tolerować?    3. Jakie personalne wnioski wyciągnął lub zamierza wciągnąć minister rolnictwa i rozwoju wsi wobec sprawców tego bulwersującego procederu oraz kiedy wreszcie w pracy agencji będą się liczyć kryteria merytoryczne?    Z poważaniem    Poseł Wiesław Woda    Tarnów, dnia 22 listopada 2000 r.

Kategoria debaty: agencji rezerwy srodkow przed srodki




sprawdź czy fyutem być online Audyt energetyczny nowoczesne hotele krynica zdrój w dobrej lokalizacji zespół muzyczny poznań zespół muzyczny poznań zespół muzyczny poznań życie poznania ostrożność na drodze pracowniczy hotel link zaręczynowe zarządzanie nieruchomościami muzyka tłumaczenie angielskiego tłumaczenie angielskiego tłumaczenie angielskiego szkolenia hobbystyczne w poszukiwaniu szkolenia