Odpowiedź na interpelację w sprawie zakazu amatorskiego połowu ryb przy użyciu żywej ryby jako przynęty
Szanowny Panie Marszałku! W związku z interpelacją złożoną przez pana posła Witolda Gintowt-Dziewałtowskiego dotyczącą zakazu amatorskiego połowu ryb przy użyciu żywej ryby jako przynęty, nadesłaną przy piśmie z dnia 15 marca br., znak DSP 4401-757/02, pana Marka Wagnera, sekretarza stanu, szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, uprzejmie wyjaśniam, co następuje: 1. Rozporządzenie nie wykracza poza zakres delegacji zawartej w art. 2 ust. 2 i w art. 21 ustawy o rybactwie śródlądowym (DzU z 1999 r. nr 66, poz. 750, z późn. zm.). Art. 2 ust. 2 ustawy upoważnia ministra właściwego do spraw rolnictwa do określenia, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw środowiska, w drodze rozporządzenia, warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie. Natomiast art. 21 ustawy zobowiązuje ministra do spraw rolnictwa do określenia między innymi szczegółowych warunków uprawiania amatorskiego połowu ryb. Treść rozporządzenia ministra rolnictwa i rozwoju wsi z dnia 12 listopada 2001 r. w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie (DzU nr 138, poz. 1559) w całości wypełnia ww. postanowienia ustawy. Projekt rozporządzenia był uzgodniony ze wszystkimi zainteresowanymi ministerstwami i z Rządowym Centrum Legislacji, działającym przy prezesie Rady Ministrów, które na podstawie art. 14c ustawy z dnia 8 sierpnia 1996 r. o Radzie Ministrów (DzU z 1999 r. nr 82, poz. 929, z późn. zm.) kontroluje wydawanie przez organy administracji rządowej przepisów wykonawczych do ustaw. W dniu 9 lutego 2001 r. w sprawie ww. projektu rozporządzenia odbyło się spotkanie z udziałem między innymi przedstawicieli Zarządu Głównego Polskiego Związku Wędkarskiego i Niezależnego Towarzystwa Wędkarskiego w Kwidzynie, w trakcie którego nie wniesiono sprzeciwu co do wprowadzenia zakazu stosowania żywej ryby jako przynęty. 2. Zasadniczym powodem ograniczenia możliwości stosowania żywych ryb jako przynęty była konieczność dostosowania warunków uprawiania amatorskiego połowu ryb z użyciem wędki do obowiązujących przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (DzU nr 111, poz. 724, z późn. zm.). Art. 1 ww. ustawy stanowi, że zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą, a człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Jednocześnie art. 5 ustawy stwierdza, że każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania, natomiast art. 6 w ust. 1 wprowadza zakaz nieuzsadnionego lub niehumanitarnego zabijania zwierząt oraz znęcania się nad nimi. Ust. 2 art. 6 stanowi, że przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień. Biorąc powyższe pod uwagę, należy stwierdzić, że wprowadzenie w przepisach o rybactwie śródlądowym odstępstwa od zakazu wymienionego w art. 6 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt nie znajduje uzasadnienia dla celu (rozrywka), któremu służy amatorski połów ryb z użyciem żywej ryby. Kolejnym powodem, dla którego wprowadzono nowy warunek amatorskiego połowu ryb, była konieczność ograniczenia przenoszenia przez wędkarzy żywych ryb, niepoddanych wcześniej badaniom przez urzędowego lekarza weterynarii, pomiędzy różnymi wodami powierzchniowymi. Przepisy ustawy z dnia 24 kwietnia 1997 r. o zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, badaniu zwierząt i mięsa oraz Inspekcji Weterynaryjnej (DzU z 1999 r. nr 66, poz. 752, z późn. zm.) wymagają, aby zwierzęta wprowadzane do obrotu oraz wywożone poza granice województwa były zaopatrzone w świadectwo zdrowia. Przepisy ww. ustawy są trudne, o ile w ogóle możliwe, do wykonania przez osoby uprawiające amatorski połów ryb z użyciem żywej ryby. Konieczność zminimalizowania zagrożenia, jakim jest uwalnianie do rzek lub zbiorników wodnych ryb o nieznanym statusie zdrowotnym, w pełni usprawiedliwia wprowadzone ograniczenie w wyborze jednej z wielu dostępnych metod amatorskiego połowu ryb. Należy też zwrócić uwagę, że osoby uprawiające amatorski połów ryb mają możliwość zastąpienia metody połowu z użyciem żywej ryby innymi, nie mniej skutecznymi, metodami połowu. Duża skuteczność różnorodnych rodzajów przynęt sztucznych gwarantuje wędkarzom pełną satysfakcję z dokonanego połowu ryb bez konieczności stosowania niehumanitarnych, przez to sprzecznych z obowiązującymi przepisami ochrony zwierząt, metod amatorskiego połowu ryb. Uprzejmie informuję, że rybacy zawodowi ze względów praktycznych nie stosują żywych ryb jako przynęty. Dla przykładu: połów ryb sznurami, o których mowa w § 9 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia, z użyciem żywej ryby powodowałby skręcanie się linki mocującej haczyk do sznura, uniemożliwiając tym samym efektywne prowadzenie połowów. Poza tym założenie na haki kilkuset i więcej żywych ryb jest zbyt pracochłonne, dlatego przy połowie ryb sznurami jako przynętę stosuje się jedynie drobne kawałki świeżych (martwych) ryb. Z tego względu w rozporządzeniu nie ma potrzeby wprowadzenia zakazu stosowania przez rybaków zawodowych żywej ryby jako przynęty. Przynęta w postaci żywej ryby była dotąd stosowana powszechnie jedynie przez wędkarzy. Chciałbym zauważyć, że na łamach czasopism wędkarskich prowadzona była dyskusja dotycząca zasadności stosowania żywej ryby jako przynęty. Wydźwięk tej dyskusji znalazł odzwierciedlenie w projekcie rozporządzenia, jako nowy warunek uprawiania amatorskiego połowu ryb. Zważywszy, że społeczne organizacje wędkarskie, z którymi konsultowano projekt, nie zgłosiły sprzeciwu wobec tej propozycji, mogę uważać, że wprowadzone ograniczenie stosowania żywej ryby jako przynęty zgodne było z oczekiwaniami tych organizacji. Jednocześnie pragnę zauważyć, że tradycyjnym narzędziem połowu ryb był oścień. Dzisiaj oścień uważa się za narzędzie kłusownicze. Z tego względu nie podzielam opinii, że tradycja używania żywych ryb jako przynęty może być argumentem uzasadniającym dalsze stosowanie tej niehumanitarnej metody połowu ryb. Warunki uprawiania amatorskiego połowu ryb nie są przedmiotem regulacji prawa Unii Europejskiej, w związku z tym każdy kraj może wprowadzić własne, całkowicie odmienne przepisy w sprawach dotyczących dopuszczalności użycia określonych metod amatorskiego połowu ryb, dostosowując je do wewnętrznie obowiązującego prawa; w naszym przypadku do przepisów ustawy o ochronie zwierząt. Biorąc pod uwagę powyższe argumenty (merytoryczne i formalne), uprzejmie informuję, że obecnie nie ma podstaw do zmiany omawianego przepisu. Z wyrazami szacunku Sekretarz stanu Józef Jerzy Pilarczyk Warszawa, dnia 28 marca 2002 r.
- Interpelacja w sprawie zahamowania rotacji w obszarze służby ekonomiczno-handlowej
- Odpowiedź na interpelację w sprawie nieobjęcia sióstr PCK rekompensatami za okresowy brak waloryzacji płac w strefie budżetowej w latach 1991-1992
- Interpelacja w sprawie płatności uzupełniającej do użytków zielonych w postaci tzw. płatności paszowych
- Interpelacja w sprawie kontraktowania usług medycznych dla Szpitala Powiatowego w Wołominie
- Interpelacja w sprawie nieprawidłowości w kierowaniu Prokuraturą Okręgową w Rzeszowie