Interpelacja w sprawie zapewnienia należytego funkcjonowania wojskowej służby zdrowia w systemie obronności kraju

   Szanowny Panie Premierze! Podczas prac nad reformą służby zdrowia w Polsce środowiska zainteresowane prawidłowym funkcjonowaniem wojskowej służby zdrowia wyrażały swój niepokój, który był związany z włączeniem tej służby do ogólnego systemu. Nie dostrzeżono jej roli i specyfiki oraz zadań odmiennych od powszechnej służby zdrowia. Nie wyrażono zgody nawet na utworzenie Wojskowej Kasy Chorych. Powołanie w drodze wyjątku branżowej kasy chorych obejmującej nieprzystające do siebie zadaniowo podmioty niczego nie zmieniło.    W siłach zbrojnych występuje wiele służb, które spełniają tożsame lub podobne funkcje jak odpowiadające im instytucje cywilne, jednakże wykonują one również odmienne, specyficzne zadanie decydujące o gotowości bojowej zarówno w czasie pokoju, w okresie wojny czy w sytuacjach nadzwyczajnych. Taką właśnie służbą jest wojskowa służba zdrowia, samodzielna i wysoko sytuowana we wszystkich liczących się armiach ze względu na swą rolę. Środowiska zainteresowane prawidłowym funkcjonowaniem wojskowej służby zdrowia twierdzą, że obecne rozwiązania naruszają strukturę organizmu wojskowego, jego funkcjonowanie w czasie pokoju i wojny.    Jestem członkiem Komisji Obrony Narodowej i stwierdzam, że w trakcie nowelizacji ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym w 1998 r. uwagi przedstawicieli resortu obrony narodowej nie były brane pod uwagę. Taka sama sytuacja miała miejsce w odniesieniu do innych ustaw normujących zasady opieki zdrowotnej w kraju i w siłach zbrojnych. Rządzącą koalicję AWS-UW obowiązywało jednolite głosowanie zgodnie ze stanowiskiem rządu, który nie uwzględnił specyfiki wojskowej służby zdrowia. Tymczasem w Republice Federalnej Niemiec jak i innych krajach członkowskich NATO obowiązuje wspólny system opieki medycznej dla wszystkich żołnierzy służby czynnej, bez podziału na żołnierzy służby zasadniczej i zawodowej. Każdy żołnierz jest zobowiązany do utrzymania dobrej kondycji fizycznej i ogólnego stanu zdrowia. Musi więc otrzymywać świadczenia medyczne tak często, jak to jest konieczne, na najwyższym poziomie. Służba zdrowia Bundeswehry jest finansowana przez budżet państwa. Co roku ustalane są potrzeby i w negocjacjach z ministerstwem finansów otrzymuje określone środki, które następnie dzielone są na trzy części. Pierwsza z nich przeznaczana jest na inwestycje, druga na działalność bieżącą placówek medycznych i ich wyposażenie, a trzecia - na pensje personelu medycznego. Szpitale wojskowe Bundeswehry są otwarte dla pacjentów cywilnych, których koszty leczenia pokrywają kasy chorych. Są tym nawet zainteresowane. Ten system nie jest dla Bundeswehry w pełni satysfakcjonujący, bowiem pieniądze otrzymywane z cywilnych kas chorych są przekazywane do budżetu państwa. Niemcy chcą stworzyć system mieszany polegający na tym, by część tych środków pozostała w wojskowym lecznictwie. Lekarstwa dla żołnierzy zawodowych są bezpłatne.    Tymczasem w naszym kraju włączenie kadry zawodowej w powszechny system ubezpieczeń zdrowotnych spowodowało, że wojskowe zakłady opieki zdrowotnej utraciły praktycznie swoich podopiecznych, bowiem uprawnienia do wojskowej pomocy leczniczej zachowali jedynie żołnierze pełniący zasadniczą służbę wojskową.    W całym procesie praktycznie zapomniano o lekarzach wojskowych, pełniących zawodową służbę wojskową. Do stresów, jakie przeżywają wszyscy lekarze, wynikających z niepewności ich miejsc pracy, związanych z trudnościami, jakie przeżywają zatrudniające ich zakłady opieki zdrowotnej, lekarzom wojskowym doszedł dodatkowy stres związany z obawą o trwałość ich stosunku służbowego - żołnierzy WP.    Ze swej strony lekarze ci zrobili wszystko, ukończyli wojskowe studia medyczne, zdali egzamin oficerski, uzyskali dodatkowe medyczne i wojskowe kwalifikacje. Zostali powołani do służby wojskowej w siłach zbrojnych i pełnili ją na zasadach określonych w ustawie o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych. Od 1 stycznia br. wykonują zawód lekarza w samodzielnych publicznych zakładach opieki zdrowotnej, które nie są już jednostkami wojskowymi.    Nikt nie zwolnił ich ze służby wojskowej, nikt nie zapytał, czy godzą się służyć poza siłami zbrojnymi. Problem dotyczy ponad 2 tys. oficerów. System prawny przewidujący przekształcenia zakładów opieki zdrowotnej nie uwzględnił potrzeby rozstrzygnięcia ich losów służbowych we współdziałaniu z nimi. Problem rozwiązany został bez ich wiedzy.    Szanowny Panie Premierze! W państwach NATO ochrona zdrowia kadry zawodowej jest sprawowana przez budżetową, wojskową służbę zdrowia, a szef kierujący tą służbą ma z reguły bardzo wysoką pozycję w kierownictwie sił zbrojnych. Jest to dobitny wyraz troski społeczeństw tych państw o żołnierzy, będących najcenniejszą wartością w ich armiach. Ponadto wiedzą tam doskonale, że zadbanie o zdrowie żołnierza jest tańsze niż wykształcenie jego następcy.    W związku z powyższym kieruję do rządu RP następujące pytania:    Czy zasadne było włączenie kadry zawodowej sił zbrojnych w powszechny system ubezpieczeń zdrowotnych?    Czy nie można było - na zasadzie szczególnego wyjątku ustawowego - upoważnić kas chorych do zawierania umów o świadczenia zdrowotne z funkcjonującymi w resorcie obrony narodowej szpitalami i przychodniami wojskowymi, które ze względu na zadania mobilizacyjne powinny nadal pozostać jednostkami wojskowymi funkcjonującymi np. jako zakłady budżetowe w znacznym stopniu samofinansujące się?    Czy nie należałoby opracować systemu prawnego pozwalającego podmiotowo potraktować żołnierzy zawodowych - lekarzy, poprzez ustalenie trybu przeniesienia ich poza siły zbrojne, przy zagwarantowaniu im poprzez budżet MON (nadal pełnią zawodową służbę wojskową) wypłaty należnego uposażenia w terminach określonych dla ogółu kadry?    Czy nie należy podjąć stosownych kroków zmierzających do zmiany stanu, który wytworzył się w resorcie obrony narodowej w wyniku wprowadzenia reformy ubezpieczeń zdrowotnych, poprzez wycofanie kadry zawodowej WP z powszechnego systemu ubezpieczeń zdrowotnych, a w konsekwencji powrót części szpitali i przychodni wojskowych w skład sił zbrojnych?    Czy rząd RP ma zamiar dostosować rozwiązania dotyczące Wojskowej Służby Zdrowia do reguł obowiązujących w krajach - członkach NATO?    Z szacunkiem    Poseł Izabella Sierakowska    Lublin, dnia 14 września 1999 r.





wybierz koszulki na wieczór kawalerski to najlepszy pomysł na prezent Katalog seo kominki wolnostojące kominki wolnostojące kominki wolnostojące numery sieci generatory prądu agregaty diesla agregaty honda baza firm wrocław dom digital signage NK okna wokół domu Biuro tłumaczeń oferuje tłumaczenia Tłumaczenie językowe online najlepsze i najbardziej skuteczne przeprowadzki warszawa w całym regionie. brylanty