Odpowiedź na interpelację w sprawie sytuacji na rynku pomocy dydaktycznych przed planowaną reformą oświatową
Odpowiadając na interpelację pana posła Stanisława Kopcia w sprawie sytuacji na rynku pomocy dydaktycznych, pragnę poinformować, że do Ministerstwa Edukacji Narodowej również docierają sygnały o radykalnym ograniczeniu zakupów w porównaniu z analogicznym okresem lat ubiegłych. Zgadzam się też z panem posłem co do oceny przyczyn tego zjawiska. Mam nadzieję, że przyjęcie przez parlament nowelizacji ustawy o systemie oświaty, sankcjonującej zmianę ustroju szkolnego, zmobilizuje organy prowadzące do rozpoczęcia już teraz intensywnych przygotowań do jego wprowadzenia - zgodnie z opracowanym przez ministerstwo i szeroko upowszechnionym harmonogramem. Jednym z istotnych elementów przygotowań jest zapewnienie wyposażenia sal lekcyjnych (pracowni) w środki dydaktyczne do pełnej realizacji programów nauczania. Spełnienie tego wymogu jest bowiem jednym z warunków utworzenia nowego typu szkoły - gimnazjum, na przykład na bazie dotychczasowej szkoły podstawowej. W pierwszej fazie będzie to realizowane przede wszystkim poprzez przemieszczanie wyposażenia pomiędzy dotychczasowymi szkołami podstawowymi i ponadpodstawowymi a powstającymi gimnazjami. Mam jednak świadomość, że niezbędny będzie także zakup uzupełniającej części środków dydaktycznych, zwłaszcza tych wykorzystywanych przy realizacji programów nauczania we wszystkich typach szkół. Jestem przekonany, że przy tej okazji organy prowadzące znajdą środki finansowe również na uzupełnienie i unowocześnienie wyposażenia dydaktycznego tych placówek. W projekcie reformy systemu edukacji przewidziano na ten cel wydatki z budżetu państwa w roku 2001, tj. w roku uruchomienia trzeciej, ostatniej klasy gimnazjalnej. Wówczas to powinny zostać uzupełnione ewentualne braki w wyposażeniu pracowni biologicznych, fizycznych i chemicznych. Wyżej omówione działania powinny w niedalekiej przyszłości spowodować istotne zwiększenie popytu na środki dydaktyczne, zwłaszcza te odpowiadające współczesnym metodom kształcenia, w tym kształcenia multimedialnego. Nie ma bowiem co do tego wątpliwości, że odpowiednie oprzyrządowanie dydaktyczne placówek oświatowych jest niezbędnym warunkiem powodzenia reformy programowej. Mam jednak świadomość, że zanim to nastąpi, niezbędne są ze strony ministerstwa działania wspierające organy prowadzące i producentów środków dydaktycznych. Do działań takich należy m.in. szerokie informowanie środowiska nauczycielskiego i administracji oświatowej o sprawdzonych przez rzeczoznawców i dostępnych na rynku środkach dydaktycznych i możliwościach ich wykorzystania. Służą temu dostępny w sieci Internet system informacji o środkach dydaktycznych zalecanych do użytku szkolnego, wspomniane przez pana posła, prowadzone od ubiegłego roku systematyczne zakupy tych środków do placówek oświatowych kształcących i doskonalących nauczycieli oraz przygotowywany obecnie katalog, który trafi do wszystkich szkół i organów prowadzących. Dostosowanie sieci szkół do nowego ustroju szkolnego i związane z tym przemieszczenie i uzupełnienie wyposażenia to skomplikowane przedsięwzięcie logistyczne, które oprócz nakładów finansowych wymaga sprawnej i skutecznej organizacji. Dlatego też uważam opracowanie standardów wyposażenia dla poszczególnych typów placówek za rzecz niezbędną, która powinna stanowić istotną pomoc dla wszystkich uczestników tego procesu. Przygotowując się do wprowadzenia reformy oświatowej, ministerstwo już w ubiegłym roku zleciło opracowanie standardów wyposażenia do poszczególnych edukacji (przedmiotów nauczania) na kolejnych etapach kształcenia. Część z nich została już opracowana, a kolejne są opracowywane - w oparciu o przyjęte w roku ubiegłym podstawy programowe. Ich weryfikacja i dostosowanie do nowych typów szkół i programów będą możliwe po przyjęciu ostatecznej wersji podstaw programowych, dopiero po zakończeniu szerokich konsultacji, trwających do końca września br. Tak więc na opracowanie dostosowanych do nich standardów wyposażenia pozostanie bardzo niewiele czasu, gdyż standardy te winny być gotowe w I kwartale 1999 r., aby mogły być pomocne przy organizowaniu nowej sieci szkół. W tej sytuacji za najpilniejszej uważam opracowanie standardów wyposażenia dla gimnazjów i II etapu kształcenia w szkołach podstawowych (klasy 4-6 - kształcenie blokowe), które w pierwszej kolejności objęte będą zmianami wymagającymi przemieszczenia wyposażenia między placówkami. W następnej kolejności opracowane będą standardy wyposażenia szkół podstawowych dla I etapu kształcenia (klasy 1-3 - kształcenie zintegrowane) i liceów profilowanych w zakresie kształcenia ogólnego. Przewiduję, że opracowanie wszystkich wymienionych standardów wyposażenia zostanie zakończone w 1999 r. Standardy te będą miały jedynie charakter zaleceń pomocniczych, instruktażowych, których stosowanie będzie podlegało ocenie nadzoru pedagogicznego szkoły. Za standard wyposażenia placówek oświatowych odpowiedzialne są organy prowadzące. Przedstawiając powyższe wyjaśnienia, dziękuję panu posłowi za niezmienne zainteresowanie sprawami wyposażenia placówek oświatowych. Jednocześnie pragnę poinformować, że w lipcu br. zostały już zakupione środki dydaktyczne dla placówek kształcących i doskonalących nauczycieli w zakresie biologii, chemii, matematyki, edukacji ogólnotechnicznej, zdrowotnej i wczesnoszkolnej, za łączną kwotę ok. 2,1 mln zł. Podsekretarz stanu Andrzej Karwacki Warszawa, dnia 4 sierpnia 1998 r.
- Interpelacja w sprawie stosowania tzw. subtitles przy tłumaczeniu zagranicznych programów telewizyjnych
- Interpelacja w sprawie zastosowania przez inspektorów kontroli skarbowej zakupu kontrolowanego
- Interpelacja w sprawie zahamowania rotacji w obszarze służby ekonomiczno-handlowej
- Interpelacja w sprawie ograniczonych środków na walkę z bezrobociem na przykładzie sytuacji w powiecie zgierskim
- Odpowiedź na interpelację w sprawie sytuacji w przemyśle lekkim