Odpowiedź na interpelację w sprawie zamontowania radaru Dopplera na Górze Świętej Anny
W związku z interpelacją posła Jerzego Jankowskiego w sprawie zamontowania radaru Dopplera, przedstawiam poniższe wyjaśnienia. Dopplerowski radar meteorologiczny jest urządzeniem technicznym, zdolnym do wykrywania stref takich zjawisk atmosferycznych jak chmury, burze, intensywne opady deszczu, gradu lub śniegu w promieniu 150-200 km od miejsca swojej lokalizacji. W promieniu 100-150 km, w zależności od konfiguracji terenu, możliwe jest ilościowe określenie intensywności opadów, a także sumy opadów w danym okresie czasu na określoną zlewnię. Opad, jaki miał miejsce w dniach 22-23 lipca 1998 r. w zlewni Bystrzycy Dusznickiej, był opadem pochodzenia konwekcyjnego, burzowego, o intensywności rzadko spotykanej w Polsce. Dokładne prognozowanie czasu i miejsca powstawania takiego opadu, monitorowanie rozwoju chmur, z których powstaje, jest możliwe przy wykorzystaniu najnowszych technik teledetekcyjnych, takich jak satelity i radary meteorologiczne. Radar funkcjonujący w odległości rzędu 100 km od Kotliny Kłodzkiej zwiększyłby więc prawdopodobieństwo postawienia bardziej precyzyjnej prognozy co do ilości opadów. Chciałbym bowiem przypomnieć, że Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, prowadzący na moje zlecenie służbę hydrologiczno-meteorologiczną, pierwsze ostrzeżenia o możliwości wystąpienia intensywnych opadów w Kotlinie Kłodzkiej wysłał w dniu 22 lipca br. o godz. 7.40. Prognozy dotyczące ilości opadów w stosunku do tych, które rzeczywiście wystąpiły, były jednak zaniżone. Radar stworzyłby natomiast możliwość ostrzeżenia jeszcze wcześniejszego i lepiej usytuowanego w czasie i przestrzeni. Przedstawiając powyższe wyjaśnienia, muszę jednak zwrócić uwagę na dwie sprawy: - o ile radar pozwoliłby na określenie miejsca wystąpienia i intensywności opadów, to nie wpłynąłby na sprawność ewakuacji ludności ani na to, czy do kogoś dotrze ostrzeżenie o zagrożeniu, - w systemie osłony przeciwpowodziowej skuteczność pojedynczego radaru jest niewątpliwie mniejsza niż systemu (sieci) radarów meteorologicznych. Resort ochrony środowiska wspólnie z IMGW przystępuje właśnie do stworzenia takiej sieci, obejmującej 8 radarów, w ramach modernizacji służby hydrologiczno-meteorologicznej finansowanej z kredytu Banku Światowego. Natomiast jeśli chodzi o drugą kwestię poruszoną w interpelacji posła Jerzego Jankowskiego, informuję, iż powodów niezamontowania przedmiotowego radaru meteorologicznego było kilka. Jednym z nich były trudności w uzyskaniu lokalizacji. W tym miejscu chciałbym wyjaśnić, że pierwotnie rozpatrywana lokalizacja radaru meteorologicznego dotyczyła góry Ślęża koło Wrocławia, a nie Góry Świętej Anny, jak błędnie podano w artykule tygodnika ˝Wprost˝. Z uwagi na to, że góra Ślęża nie znalazła akceptacji, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przystąpił do poszukiwania innego miejsca odpowiedniego na posadowienie radaru. Ostatecznie pod lokalizację radaru wybrano górę Pastewnik koło Bolkowa w woj. jeleniogórskim. Drugim powodem był brak środków na wybudowanie niezbędnej infrastruktury technicznej. Resort uwzględnił to zadanie w projekcie budżetu na 1998 r. Jednak w ˝Założeniach do projektu budżetu państwa na rok 1998˝ wprowadzono zakaz rozpoczynania nowych inwestycji, w związku z czym nie uzyskano na ten cel środków budżetowych. IMiGW również nie dysponował własnymi środkami. Co do wzmiankowanego w interpelacji posła Jerzego Jankowskiego udziału ˝akcji zielonych˝ w decyzji dotyczącej niezamontowania radaru informuję, że decyzja ta została podjęta w imieniu ministra ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa w maju 1995 r. przez pana Jana Wróbla, dyrektora Departamentu Ochrony Przyrody, w piśmie OPpr/4074/II/1/95. Zgodnie z tym pismem podstawą decyzji było zawarte w nim stwierdzenie o sprzeczności projektu lokalizacji radaru na górze Ślęża z głównymi przedmiotami ochrony tego obszaru, jakimi są przyroda i krajobraz. Dyrektor Wróbel powołuje się na fakt ochrony rezerwatowej góry Ślęża. Wynika stąd, że decyzja o braku zgody na lokalizację radaru została wydana przez ministra ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa za czasów rządów poprzedniej koalicji, a zasadniczą przyczyną tej decyzji były względy ochrony przyrody. Ministerstwu Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa nie są znane fakty dowodzące jakiegokolwiek bezpośredniego udziału pana ministra Radosława Gawlika w decyzjach dotyczących lokalizacji, zaś sam minister Gawlik stwierdza, że nie uczestniczył w pracach Wojewódzkiej Komisji Ochrony Przyrody, organu doradczego wojewody wrocławskiego, która negatywnie opiniowała lokalizację radaru. Minister Jan Szyszko Warszawa, dnia 19 sierpnia 1998 r.
- Interpelacja w sprawie podjęcia stosownych działań w celu pozyskania dodatkowych etatów i poprawy sytuacji płacowej pracowników Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa
- Odpowiedź na interpelację w sprawie umorzenia przez prokuraturę sprawy tzw. moskiewskiej pożyczki
- Interpelacja w sprawie ceł pobieranych od spedytorów
- Odpowiedź na interpelację w sprawie ograniczenia udziału przedsiębiorstw zagranicznych w nabywaniu pakietów większościowych polskich banków
- Interpelacja w sprawie braku informacji w kalendarzu szkolnym o terminie zakończenia zajęć w klasach maturalnych w roku szkolnym 2001/2002