Odpowiedź na interpelację w sprawie projektu pozbawienia prokuratorów prawa do stanu spoczynku

   W związku z pismem z dnia 5 czerwca br., SPS-0202-679/98, w sprawie interpelacji pana posła Jerzego Jaskierni, w której krytycznie oceniana jest propozycja ponownego objęcia prokuratorów obowiązkiem ubezpieczenia społecznego, jaka jest zawarta w przekazanym Sejmowi do rozpatrzenia projekcie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, uprzejmie informuję, że nie podzielam opinii, jakoby przywrócenie stanu, jaki w zakresie uprawnień emerytalno-rentowych prokuratorów istniał przed 1 stycznia 1998 r. powodowało obniżenie rangi tego zawodu i było sprzeczne z zasadą państwa prawnego.    Pragnę zwrócić uwagę, że prace nad reformą ubezpieczeń społecznych nieprzypadkowo ukierunkowano na unifkację systemów emerytalno-rentowych i wyeliminowanie systemów zaopatrzeniowych finansowanych bezpośrednio z budżetu państwa, a właśnie takim systemem jest funkcjonujący od pół roku system uposażeń sędziowskich i prokuratorskich. Obecnie obowiązujący system ubezpieczeń społecznych od dawna był powszechnie krytykowany jako kosztowny, nieprzejrzysty i niesprawiedliwy, a co najważniejsze w latach 90. ujawnił się kryzys ubezpieczeń społecznych, który może doprowadzić do załamania możliwości finansowania w nieodległej perspektywie 10-15 lat.    Jednym z przejawów kryzysu jest niewątpliwie sukcesywne zwiększanie stopy procentowej składki na ubezpieczenie społeczne, która wzrosła z 25% funduszu płac w roku 1981, poprzez 38% w latach 1987-1989 do 45% obecnie. Konieczność tak znacznego zwiększenia składki w celu zapewnienia środków na wydatki na emerytury, renty i inne świadczenia pieniężne świadczy o coraz większych trudnościach z zapewnieniem samowystarczalności finansowej Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W rezultacie wzrastają także obciążenia budżetu państwa, który jak wiadomo jest gwarantem wypłaty świadczeń z ubezpieczenia społecznego.    Poziom obciążeń PKB wydatkami na emerytury i renty przewyższa w Polsce 15%, podczas gdy wydatki te na ogół nie przekraczają 8% w krajach o porównywalnym dochodzie na 1 mieszkańca, a 11% w Europie Zachodniej. Według prognoz demograficznych po 2006 roku z samych tylko przyczyn demograficznych nastąpi dalszy wzrost relacji osób pobierających świadczenia do osób płacących składki (tzw. systemowego współczynnika obciążenia). Wiek emerytalny będą bowiem w tym czasie osiągać pokolenia powojennego wyżu demograficznego. Scenariusze przewidywanych wydatków publicznych na emerytury i renty dobitnie wskazują, że udział wydatków na nie może wzrosnąć nawet do 22% w 2035 roku.    Przeciwdziałanie powyższym trendom nie będzie skuteczne, jeżeli nie nastąpi gruntowna reforma całego systemu.    Aby zapobiec pogłębieniu się kryzysu oraz aby w przyszłości osiągnąć długookresową stabilność systemu, rząd przygotował pakiet ustaw kompleksowo reformujących ubezpieczenia społeczne. Część z nich, tj. ustawa o funkcjonowaniu funduszy emerytalnych oraz ustawa o pracowniczych programach emerytalnych, określające szkielet przyszłego systemu emerytalnego, zostały już uchwalone przez Sejm poprzedniej kadencji. Aktualnie w Sejmie trwają prace nad projektami reformującymi podstawową część systemu repartycyjnego, tj. projektem ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.    Propozycje uregulowań prawnych nowego systemu emerytalno-rentowego realizują zamiar objęcia jednym systemem wszystkich pozarolniczych grup społeczno-zawodowych. Uznano, że takie rozwiązanie jest optymalne, ponieważ powodzenie reformy zależy od unifikacji systemów emerytalnych i oparcia ich na składce ubezpieczeniowej. Aby to nastąpiło, powinno nastąpić wyeliminowanie systemów zaopatrzeniowych finansowanych bezpośrednio z budżetu państwa.    Pragnę nadmienić, że z uwagi na przepisy art. 180 ust. 3-5 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r. (DzU nr 78, poz. 486) odstąpiono od zamiaru ponownego objęcia sędziów powszechnym systemem ubezpieczeń społecznych, z którego zostali wyłączeni dopiero od dnia 1 stycznia 1998 r. Uczyniono tak, mimo że zasadę nieusuwalności oraz zasadę przenoszenia w stan spoczynku wyłącznie w ściśle określonych sytuacjach, wprowadzono w celu zapewnienia sędziemu rzeczywistej niezawisłości, a sądownictwu odpowiedniej rangi, tak aby zasada równoważenia się władz (ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej) nie była tylko sloganem. Można natomiast dyskutować, czy przepisy te wprowadzono po to, aby ta grupa zawodowa miała być wyłączona z obowiązku ubezpieczenia społecznego, a ponadto aby wyłączenie to miało w istocie umożliwić otrzymywanie uposażeń znacznie przewyższających poziom świadczeń emerytalno-rentowych, jakie przysługiwałyby z ubezpieczenia społecznego. Przepisy konstytucji nie dają natomiast podstaw do wyłączenia z obowiązku ubezpieczenia społecznego także grupy zawodowej prokuratorów. Dlatego w projekcie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych zamieszczono stosowne zapisy przywracające od dnia 1 stycznia 1999 r. stan, jaki w zakresie uprawnień emerytalno-rentowych prokuratorów istniał przed 1 stycznia 1998 r.    Nie mogę podzielić opinii, że propozycja ponownego objęcia prokuratorów obowiązkiem ubezpieczenia społecznego jest sprzeczna z zasadą państwa prawnego. Przeciwnie, uważam, że różnicowanie systemów emerytalnych prokuratorów i pozostałych grup zawodowych kłóci się z zasadą równego traktowania obywateli w zakresie zabezpieczeń finansowych, jakie im przysługują z racji osiągnięcia określonego wieku umożliwiającego przejście na emeryturę lub rentę, których odpowiednikiem jest przejście w stan spoczynku.    Proponowane przez rząd w projekcie ustawy o emeryturach i rentach... jednolite zasady wymiaru świadczeń emerytalnych i rentowych są zgodne z zasadą państwa prawnego, ponieważ wysokość tych świadczeń zależałaby od wielkości indywidualnego kapitału, na który składałyby się wszystkie składki na ubezpieczenie wpłacone przez ubezpieczonego lub w jego imieniu przez pracodawcę albo budżet państwa. Sprzeczny z tą zasadą jest natomiast postulat, aby wymiar świadczeń przysługujących po osiągnięciu wieku emerytalnego zależał od wykonywanego zawodu.    Pragnę przypomnieć, że właśnie brak związku przyszłych uprawnień emerytalnych z wielkością wkładu do systemu (składki) w połączeniu z niejasnością kryteriów i przyczyn ich powstawania utrwaliły przekonanie, że system emerytalno-rentowy stanowi wypadkową arbitralnych decyzji organów państwa, podejmowanych często ad hoc pod naciskiem krótkookresowych konieczności gospodarczych lub silnego lobby różnych grup zawodowych.    W dniu 29 maja br. odbyło się w Sejmie RP pierwsze czytanie projektów obu ustaw dotyczących reformy całego systemu ubezpieczeń społecznych, tj. ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Obie ustawy zostały skierowane do rozpatrzenia przez nadzwyczajną komisję sejmową. O ostatecznym ich kształcie zadecyduje zatem parlament.    Pragnę jednak podkreślić, że reforma systemu ubezpieczeń społecznych powiedzie się, jeżeli w jej wyniku doprowadzi się do unifikacji systemów emerytalnych i oparcia ich na składce ubezpieczeniowej oraz nastąpi wyeliminowanie systemów zaopatrzeniowych finansowanych bezpośrednio z budżetu państwa.    Minister    Longin Komołowski    Warszawa, dnia 26 czerwca 1998 r.





język chorwacki tłumacz tłumacz chorwacko polski Zaproszenia ślubne Rybnik markowe produkty teksty piosenek gide polska opinie chelaty korekty chelaty quick cash payday loans no brokers Podróżowanie darmowy test iq licziq.com pewne Customform