Interpelacja w sprawie nieustanawiania przez wojewodów obszarów ograniczonego użytkowania przy nowo budowanych drogach szybkiego ruchu i autostradach
Szanowny Panie Premierze! Właściciele nieruchomości położonych w bliskim sąsiedztwie autostrad i dróg szybkiego ruchu nie mogą liczyć ani na wykup nieruchomości, ani na odszkodowanie, mimo że wartość ich nieruchomości obniża się. Ustawa o drogach przewiduje jedynie tryb nabywania nieruchomości pod budowę dróg. Nie zawiera natomiast przepisów, które nakazywałyby wykup nieruchomości, z których korzystanie jest utrudnione z powodu bliskiego sąsiedztwa z drogą. Prawo ochrony środowiska w art. 135 stanowi, że jeśli nie mogą być dotrzymane standardy jakości środowiska poza terenem drogi, należy utworzyć obszar ograniczonego użytkowania. Jest on tworzony poprzez rozporządzenie wojewody lub uchwałę rady powiatu. W akcie tym określa się m.in. ograniczenia w zakresie przeznaczenia terenu. Jeżeli ograniczenia te spowodują, że korzystanie z nieruchomości lub jej części w sposób dotychczasowy lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stanie się niemożliwe lub istotnie ograniczone, właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości może żądać wykupienia jej w całości lub w części. Termin na wniesienie roszczenia wynosi dwa lata od powstania strefy. Brak decyzji o utworzeniu strefy praktycznie uniemożliwia domaganie się wykupu gruntów. Decyzją wojewody jest ustalany obszar ograniczonego użytkowania i tylko wtedy określany jest zakres wykupu gruntów. Jeżeli takiej decyzji nie ma, to nie można przeprowadzić wykupu gruntów. Wojewodowie nie wydają jednak decyzji o utworzeniu stref. W tym roku i w roku 2005 wojewoda mazowiecki nie wydał żadnej decyzji o ustanowieniu obszaru ograniczonego użytkowania. Wojewodowie powinni jak najszybciej uchwalić plany zagospodarowania przestrzennego, które będą określały przebieg dróg. Zabezpieczy to interesy właścicieli nieruchomości. Sytuacja taka przynosi straty przede wszystkim właścicielom nieruchomości, którzy mają utrudnione możliwości sprzedaży swoich nieruchomości i muszą na co dzień znosić ciężary sąsiedztwa z drogą szybkiego ruchu. Takie regulacje przynoszą straty także państwu, które przez wiele lat musi zmagać się z protestami mieszkańców, którzy nie chcą być sąsiadami dróg, w konsekwencji czego kolejne inwestycje przesuwane są w czasie. Za opóźnienia trzeba oczywiście płacić, co często znacznie zwiększa koszty budowy drogi. Eksperci wskazują, że rozwiązaniem sytuacji może być uchwalenie planów zagospodarowania przestrzennego. Ich zdaniem, gdyby umiejscowienie dróg było dokładnie określane w planach, to mieszkańcy wiedzieliby, na kupno jakiej działki się decydują i nie mieliby żadnych podstaw do protestów. Niestety, w Polsce jedynie około 15% gruntów objętych jest miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego. Zdaniem ekspertów działania zaniepokojonych mieszkańców jeszcze przed rozpoczęciem prac są najlepszą formą walki o spokój i ciszę w sąsiedztwie nieruchomości. Walka z umiejscowieniem drogi powinna odbywać się na etapie zmiany lub przygotowywania planów zagospodarowania przestrzennego. Właśnie w trakcie ich tworzenia mogą być ustanawiane obszary ograniczonego użytkowania. Właściciele, którym nie uda się zapobiec powstaniu drogi, mogą dochodzić roszczeń o zwrot utraconej wartości nieruchomości przed sądem cywilnym. Droga ta nie jest jednak łatwa, gdyż z reguły ciągnie się wiele lat i jest kosztowna. Właściciele takich nieruchomości będą musieli udowodnić powstanie szkody i jej wysokość, a to sprawia, że skorzystanie z tej drogi dochodzenia swoich roszczeń będzie bardzo trudne. Wobec powyższego interpeluję do Pana Premiera: 1. Jakie są obiektywne przyczyny nieustanawiania przez wojewodów obszarów ograniczonego użytkowania wokół dróg szybkiego ruchu i autostrad? 2. Czy rozważana jest koncepcja przywrócenia istniejących wcześniej planów zagospodarowania przestrzennego tam, gdzie nie kolidują one z obecną koncepcją ładu przestrzennego, a które utraciły moc w wyniku wejścia w życie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z 27 marca 2003 r.? Poseł Adam Ołdakowski Warszawa, dnia 21 listopada 2006 r.
- Interpelacja w sprawie możliwości powołania Zgromadzenia Parlamentarnego RP-RFN
- Interpelacja w sprawie wydania i realizacji świadectw rekompensacyjnych dla emerytów i pracowników ˝budżetówki˝
- Interpelacja w sprawie nieprawidłowości na rynku zamówień publicznych polegających na preferowaniu przez zamawiających konkretnych producentów
- Interpelacja w sprawie kontroli jakości leków
- Odpowiedź na interpelację w sprawie uszczuplenia niektórych dochodów budżetowych gmin w 1999 r.