Interpelacja w sprawie inicjatywy ograniczenia nadmiernych zapasów wyrobów tytoniowych

   Jestem przeciwnikiem palenia tytoniu, z mieszanymi więc uczuciami przystąpiłem do tematu nadmiernych zapasów tytoniu, z jakim zwróciła się do mnie (jak do innych posłów woj. podlaskiego) firma British American Tobacco Polska, mająca swój zakład w Augustowie. Zdaniem zarządu firmy istnieje pilna konieczność wprowadzenia regulacji ograniczających tworzenie nadmiernych zapasów wyrobów tytoniowych, bowiem ich niewprowadzenie może skutkować szeregiem szkodliwych zjawisk, w tym stratą dla budżetu państwa w wysokości co najmniej 400 mln zł rocznie z tytułu podatku akcyzowego od wyrobów tytoniowych (firma przedstawia w tej sprawie szczegółowe szacunki), oraz narazi budżet państwa w 2007 r. na kolejne kilkaset milionów złotych. Przy pomocy wielkich zapasów duże firmy radzą sobie z podwyżkami akcyzy. Reguły gry nie są wówczas jednakowe ani nawet zbliżone do siebie, dla wszystkich.    Zdaniem przedstawicieli przemysłu tytoniowego brak odpowiedniej regulacji prawnej, ograniczającej tworzenie nadmiernych zapasów, poważnie utrudnia producentom wyrobów tytoniowych planowanie produkcji eksportowej na rynki Unii Europejskiej, co powstrzymuje tworzenie nowych miejsc pracy w fabrykach zlokalizowanych na terenie Polski, jak również utrudnia planowanie współpracy z polskimi plantatorami tytoniu. Jednocześnie także cyklicznie destabilizuje rynek tytoniowy w Polsce na początku każdego roku, wprowadzając warunki nieuczciwej konkurencji (wielcy producenci wyrobów tytoniowych, których stać na tworzenie zapasów, uzyskują nieuzasadnioną przewagę nad mniejszymi producentami, co może skutkować wyeliminowaniem tych ostatnich z rynku).    Według autorów tej inicjatywy proponowane przez nich rozwiązanie jest popierane przez całą branżę tytoniową w Polsce, a także przez Ministerstwo Finansów, które przewidziało w projekcie nowej ustawy akcyzowej uregulowanie zapasów. British American Tobacco wskazuje jednak, że wejście w życie ustawy przewidywane jest na 1 stycznia 2007 r., czyli o 2 miesiące za późno, aby zatrzymać budowanie zapasów w tym roku, co oznacza stratę co najmniej 400 mln zł dla budżetu państwa w 2007 r.    Firma przedstawia następujące założenia stanowiące podstawę do opracowania poprawki do ustawy akcyzowej, uniemożliwiającej tworzenie przez producentów nadmiernych zapasów wyrobów tytoniowych z opłaconą ˝starą˝ (niższą) akcyzą:    - Zapisy prawne uniemożliwiające tworzenie nadmiernych zapasów powinny zostać wprowadzone do ustawy akcyzowej jak najszybciej, odrębną nowelą (przed zapowiadaną przez Ministerstwo Finansów całościową nowelizacją ustawy akcyzowej), tak aby wejść w życie najpóźniej w październiku 2006 r. (z uwagi na wymagany ˝okres prewencyjny˝). Zapowiadana całościowa nowelizacja ustawy akcyzowej najprawdopodobniej wejdzie w życie 1 stycznia 2007 r. Umieszczenie w niej stosownych zapisów uniemożliwiających budowanie nadmiernych zapasów spowodowałoby (z uwagi na wymagany ˝okres prewencyjny˝), że efektywnie zapisy te zaczęłyby obowiązywać przy okazji podwyżki akcyzy w styczniu 2008 r. Tak więc w 2007 r. budżet państwa poniósłby straty po raz kolejny.    - Ograniczenie tworzenia nadmiernych zapasów stosowałoby się tylko do produktów przeznaczonych na rynek krajowy. Zlokalizowane w Polsce fabryki wyrobów tytoniowych poszczególnych firm stały się po wejściu Polski do Unii Europejskiej w większości przypadków centrami produkcyjnymi na rynek UE. Papierosy produkowane w Polsce na rynki UE nie są obciążane polską akcyzą, ale podatkiem obowiązującym w kraju konsumpcji. Z tego powodu ograniczenia budowy zapasów na rynki UE nie mają uzasadnienia.    - Ograniczenie dotyczyłoby jedynie papierosów i tytoniu do palenia. Cygara i cygaretki to produkty o bardzo niskim wolumenie sprzedaży, podlegające dużej sezonowości (sprzedaż gwałtownie wzrastająca na przełomie roku). Z tego powodu ograniczenie budowania zapasów w przypadku cygar i cygaretek nie miałoby żadnego znaczenia z punktu widzenia wpływów do budżetu państwa, a naraziłoby producentów i dystrybutorów na nieuzasadnione ekonomicznie komplikacje.    - Okres prewencyjny, poprzedzający podwyżkę akcyzy, w którym obowiązywałby limit ilościowy wyrobów tytoniowych możliwych do wyakcyzowania (tj. wyprowadzenia ze składu podatkowego poza procedurą zawieszenia poboru akcyzy, czyli de facto zapłacenia podatku akcyzowego) według dotychczasowych (˝starych˝ - niższych) stawek akcyzy obowiązujących w tym okresie, wynosi 45 dni.    - Limit (ozn. N) wyrobów tytoniowych dla każdego producenta, możliwy do wyakcyzowania w okresie prewencyjnym, byłby określany na podstawie średniej sprzedaży za ostatnie 3 miesiące (183 dni) poprzedzające rozpoczęcie okresu prewencyjnego.    - Limit (N) ten byłby obliczany ze wzoru: N = M / 183 x 75 - Z,    gdzie:    N - oznacza dopuszczalną ilość odpowiednio papierosów i tytoniu do palenia, liczoną w sztukach lub kilogramach,    M - oznacza ilość (w sztukach lub kilogramach) odpowiednio papierosów lub tytoniu do palenia, które były wprowadzone do obrotu krajowego w okresie 183 dni poprzedzających rozpoczęcie okresu prewencyjnego,    Z - oznacza ilość (w sztukach lub kilogramach) odpowiednio papierosów lub tytoniu do palenia oznaczonych znakami akcyzy, dla której do dnia rozpoczęcia obowiązywania okresu prewencyjnego powstał moment wprowadzenia do obrotu krajowego, lecz w stosunku do której nie nastąpiła do powyższego dnia sprzedaż. Istotą rozwiązania prawnego jest ograniczenie w okresie poprzedzającym podwyżki akcyzy (tj. ˝okresie prewencyjnym˝) możliwości opłacania przez producentów ˝starej˝ (niższej) akcyzy od zapasu papierosów i tytoniu do palenia, które byłyby potem wprowadzane na rynek po podwyżce akcyzy.    Ograniczenie to dokonywane byłoby za pomocą ˝limitu˝. Limit (N) wyrobów tytoniowych możliwych do wyakcyzowania w okresie prewencyjnym według dotychczasowych (sprzed podwyżki) stawek akcyzy obowiązujących w tym okresie byłby obliczony na podstawie średniej dziennej ilość tych wyrobów wprowadzonych przez podatnika do obrotu krajowego w okresie 183 dni poprzedzających okres prewencyjny    Mnożnik ˝75˝ (75 = 45 + 30) zapewnia producentom dodatkowy ˝bufor˝ w wysokości jednomiesięcznej sprzedaży na wypadek naturalnego wzrostu sprzedaży spowodowanego zwiększeniem popytu na marki danego producenta.    Z - koryguje limit producenta o wyroby tytoniowe, od których została już zapłacona ˝stara˝ (niższa) akcyza, a które nie zostały sprzedane (znajdują się jeszcze w magazynach producenta).    - Wyroby akcyzowe wyakcyzowane w okresie prewencyjnym w ilościach przekraczających limit ilościowy obowiązujący w tym okresie (wyakcyzowane po wyczerpaniu limitu ilościowego) byłyby opodatkowane według nowych (wyższych) stawek akcyzy obowiązujących w pierwszym dniu po zakończeniu okresu prewencyjnego. Nie byłyby przewidziane inne sankcje nałożone na dany podmiot za przekroczenie limitu ilościowego. W przypadku przekroczenia przez producenta limitów dla okresu prewencyjnego sankcją będzie konieczność zapłacenia ˝nowej˝ (wyższej) akcyzy od nadwyżki ponad limit. Czyni to budowanie nadmiernych zapasów nieopłacalnym dla producenta. Nie ma powodu do dodatkowego ˝karania˝ producenta.    Proszę wybaczyć, że przedstawiam tak szczegółowe propozycje, jednak pragnę, aby kwestia ta znalazła się w obszarze publicznej debaty, stąd uprzejmie proszę o odpowiedź na następujące pytania:    1. Czy zdaniem Ministerstwa istnieje pilna konieczność wprowadzenia stosownych regulacji ograniczających tworzenie nadmiernych zapasów wyrobów tytoniowych w Polsce, a jeśli tak, to czy Ministerstwo zamierza wprowadzić stosowne regulacje prawne?    2. Jak Ministerstwo ocenia propozycje zmian w projekcie nowej ustawy akcyzowej przygotowane przez British American Tobacco Polska?    3. Jak Ministerstwo ocenia skutki niewprowadzenia regulacji ograniczających tworzenie nadmiernych zapasów wyrobów tytoniowych? Wg British American Tobacco Polska strata dla budżetu państwa wynosi co najmniej 400 mln zł rocznie z tytułu podatku akcyzowego od wyrobów tytoniowych oraz inne wymienione powyżej negatywne skutki.    4. Czy podobne rozwiązania istnieją w innych krajach unijnych?    5. Czy obecnie rynek tytoniowy wymaga dodatkowych regulacji, innych niż kwestia zapasów wyrobów tytoniowych?    Z poważaniem    Poseł Roman Czepe    Białystok, dnia 18 sierpnia 2006 r.





Najlepsza i solidna pneumatyka tylko od nas terapia szczecin wyroby markowe gide polska opinie świat polityki same day loans Zarządzanie projektami chelaty skutery elektryczne porady prawne dom na wsi Gotowe prace licencjackie i prace magisterskie oraz pomoc w pisaniu pr www.u8o7nre8.ilawa.pl zamów szybki internet at&t internet