Interpelacja w sprawie postępowania przedsiębiorstw zmierzających do unikania zobowiązań publicznoprawnych

   Zwracam się do Pana Premiera, aby zwrócić uwagę na sposób postępowania wielkich przedsiębiorstw (w większości spółek prawa handlowego), których działania prowadzą do uszczuplenia wpływów z tytułu należności podatkowych oraz uszczuplenia wpływów Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. Przedsiębiorstwa te w celu poprawienia swoich wyników finansowych tworzą całkowicie zależne od siebie spółki-córki, które wykorzystywane są do obsługi spółek-matek w sposób, który nie obciąża ich wyników finansowych.    Mechanizm tego procederu wygląda następująco. W strukturach wielu koncernów lub grup spółek znajdują się kosztochłonne komórki organizacyjne, które nie generują bezpośrednich zysków. Aby obniżyć koszty działalności przedsiębiorstwa i w ten sposób poprawić jego wyniki finansowe, są one wyodrębniane ze struktury koncernu i tworzy się z nich spółki, których założycielami są spółki-matki całej grupy. Aby zapewnić sobie pozycję dominującą i pełną kontrolę spółek-córek, spółki-matki umieszczają w ich władzach - na przykład w radach nadzorczych - osoby będące jednocześnie członkami władz w spółkach dominujących.    Do pracy w nowo utworzonych spółkach automatycznie kierowani są pracownicy, którzy pracowali w dotychczasowej komórce organizacyjnej spółki-matki. Otrzymują propozycję: albo staną się pracownikami formalnie nowej spółki, albo stracą pracę. Bardzo często zdarza się również, że osoby, które w komórce organizacyjnej pełniły funkcje kierownicze na podobnej zasadzie, zmuszane są do objęcia funkcji członków zarządu. ˝Propozycji˝ takiej nie towarzyszą żadne profity - osoby wchodzące w skład zarządu nowych spółek wykonują taką samą pracę jak w poprzedniej spółce za podobne wynagrodzenie. Osoby te wchodzą do zarządu w dobrej wierze, nie wiedząc, że są jedynie narzędziem w rękach wielkich przedsiębiorstw, które wykorzystują je z pełną premedytacją.    Uprawnienia zarządu formalnie odrębnej spółki są czysto iluzoryczne - wynika to zarówno z zawartych w akcie założycielskim uregulowań, jak i z faktu, że w organie kontrolnym, dla którego umowa spółki przewiduje bardzo szerokie kompetencje, znajdują się osoby będące jednocześnie członkami władz spółek dominujących. Mam informacje, że na przykład w jednej ze spółek-córek grupy Swarzędz zarząd mógł podejmować samodzielnie decyzje jedynie do kwoty 20 000 zł (sic!), a kapitał zakładowy tej spółki, która przejęła zatrudnienie kilkudziesięciu pracowników spółki-matki, wynosił zaledwie 10 000 zł.    Nowo utworzona spółka ma zazwyczaj bardzo mały kapitał zakładowy, który w zasadzie nie pozwala jej na prowadzenie normalnej działalności. Cały jej majątek sprowadza się do obiektów i maszyn, które są jej wynajmowane (wydzierżawiane) przez spółkę-matkę (obiekty i maszyny stanowią zatem własność spółki-matki). Stan ten pogłębiany jest również przez fakt, iż często w aktach założycielskich tych spółek zawierany jest zapis, że mogą one obsługiwać tylko spółki założycielskie. Wskutek całkowitej zależności podległych spółek, spółki dominujące narzucają im skrajnie niekorzystny cennik za świadczone na ich rzecz usługi (narzucone ceny usług są niższe od rynkowych).    Efektem takiego procederu jest utrzymywanie zależnej spółki na poziomie wegetacji - zarówno wynagrodzenia otrzymywane przez spółkę zależną za wykonywane usługi, jak i ewentualne dokapitalizowanie jej przez spółki dominujące wystarczają jedynie na bieżące, doraźne funkcjonowanie spółki, ale na przykład środków na opłacanie składek na ZUS spółka już nie posiada. Wyżej opisany mechanizm postępowania wielkich przedsiębiorstw prowadzi do sytuacji, w której spółka-córka wykonuje na ich rzecz usługi, nie ma natomiast środków na wynagrodzenia dla pracowników, odprowadzanie podatków i składek na ubezpieczenia społeczne.    Jeżeli opisany stan utrzymuje się dłużej, spółka-córka staje się niewypłacalna i stawiana jest w stan upadłości. Najczęściej jej kondycja finansowa jest już na samym starcie tak zła, że posiadany przez nią iluzoryczny majątek nie jest w stanie pokryć istniejącego zadłużenia (taka spółka od samego początku działalności jest praktycznie bankrutem). W tym momencie zaczyna się również dramat zwykłych ludzi - pracownicy nie otrzymują zaległych wynagrodzeń, a osoby będące członkami zarządu odpowiadają za zobowiązania spółki swoim majątkiem.    Biorąc pod uwagę opisany wcześniej tryb, w jakim powstaje zarząd tworzonej spółki, odpowiedzialność ponoszą zwykli ludzie, których w zasadzie zmuszono do wejścia w skład zarządu, a którzy często nie zdają sobie sprawy, jakie ewentualne negatywne konsekwencje wiążą się z zasiadaniem we władzach spółki. Osoby te zazwyczaj nie dysponują większym majątkiem, zatem wielusettysięczne kwoty, które je obciążają, są dla nich abstrakcyjne. W ten sposób odpowiedzialność ponoszą zwykli ludzie, którzy godzą się wejść w skład zarządu nowej spółki z obawy o utratę pracy, a nie wielkie przedsiębiorstwa, których działania doprowadzają do opisanych wyżej sytuacji.    Nie sposób również nie zauważyć, że w wyniku tych działań straty ponosi również państwo, które pozbawiane jest wpływów z należnych podatków, oraz Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który nie otrzymuje należnych składek. Oczywiste jest, że członkowie zarządu spółek-córek nie są w stanie spłacić zobowiązań upadłej spółki, a osoby, których działania do tego doprowadziły, tj. wielkie przedsiębiorstwa i koncerny, nie ponoszą żadnej odpowiedzialności, mimo iż to właśnie one taki mechanizm stworzyły, czerpią z niego zyski i posiadają środki, które pozwoliłyby zaspokoić należności względem Skarbu Państwa i ZUS.    Zwracam się do Pana Premiera w tej sprawie, ważnej zarówno dla państwa, jak i dla wielu osób, które w konsekwencji zostały skrzywdzone nieuczciwym postępowaniem dużych przedsiębiorstw. Zwracam się o podjęcie odpowiednich kroków kontrolnych i prawnych, które mogą zapobiec opisanym patologiom. Jakie działania zamierza podjąć rząd, aby przeciwdziałać opisanym powyżej patologiom?    Poseł Marek Surmacz    Warszawa, dnia 14 marca 2006 r.

Kategoria debaty: spolki ktore spolek zarzadu osoby




schody gięte zapobieganie chorobie dekompresyjnej reklama wideo praca dla osób niepełnosprawnych animowane logotypy animacje reklama sportowy.truso.com.pl payday loans no brokers pokoje kraków fast loan jedzenie na telefon wrocław Społeczna odpowiedzialność biznesu praca fajne pewne